piątek, 7 marca 2014

Zapatrzenie

Claud Monet, Fisherman's house at Varengeville

Zapatrzenie w powyższy obraz
wyzwala we mnie silną tęsknotę...
by móc spróbować takiego życia.

środa, 5 marca 2014

Przełomowa chwila

Nie wiem, czy w rozważaniach kolejnego tematu do sfotografowania idę w dobrym kierunku. Jeśli się mylę, wybaczcie.
 
"Jedna, jedyna decyzja może wpłynąć na całe życie"

Decyzja, czy chwila, bo myślałam trochę szerzej, również o chwili, wpływająca na całe życie, w większości przypadków kojarzy mi się z cierpieniem. Z cierpieniem w danym momencie, lub tym, które przyjdzie potem, jako dalsza pochodna wyboru, choćby nie wiem jak słuszna była to decyzja, jak doniosła chwila...
 
 
Zobaczcie, co skojarzyło mi się z tym tematem.
 
 
Biblijnie:
 
Francisco Goya, Zwiastowanie
 
 
                                                                 Odilon Redon, Kalwaria 
 
                            Correggio, Noli me tangere (mój przypis - spotkanie Zmartwychwstałego z Marią Magdaleną)
 
                                                      Caravaggio, Nawrócenie świętego Pawła
 
Z życia zwykłych ludzi:
 
                                                                 Jan Matejko, Koronacja
 
                                                       Joaquin Sorolla, Szczęśliwy dzień
 
                                                           William Turner, Matka i dziecko
 
                                         Jan Matejko, Jan Kochanowski nad ciałem zmarłej córki
 
Lub decyzja jednego czy dwóch...
                                                          Vasily Vereshchagin, About the war
 
...mająca wpływ na życie wielu...
 
                                                          Ivan Vladimirov, Kontratak
 
Takie jest ludzkie życie, jedna chwila, jedna decyzja, może wpłynąć na cały jego kształt. Czasu cofnąć się nie da... dobrze, że w sercu noszę Nadzieję.

wtorek, 4 marca 2014

Winowajca

pagórki pamięci
złagodziły rysy
zmiękczyły kontury
mniej kłują w serce.
winien jest czas.


A.Y. Jackson, North Shore, Lake Superior




poniedziałek, 3 marca 2014

Przemijanie w moim obiektywie

W moim obiektywie miał w minionym tygodniu zagościć temat:

"Nic nie może przecież wiecznie trwać..."
 
Ze względu na pogodę coraz bardziej przypominającą wiosnę dużo spacerowałam. Nieodłącznie towarzyszył mi aparat, ponieważ zdecydowałam się na ukazanie przemijania w przyrodzie. Sfotografowałam powalone drzewa, złamane gałęzie, zeschłe liście, mostek naznaczony zębem czasu, leżącego w trawie starego buta... ale to nie było to. Wszystkie zdjęcia były smutne, a ja chciałam ukazać piękno przemijania, a nie zasmucenie tym faktem.

Dopiero to zdjęcie w miarę mnie usatysfakcjonowało i zostało wytypowane do udziału w konkursie:




Miałam też inną, żartobliwą koncepcję, którą pozwolę sobie zaprezentować:




niedziela, 2 marca 2014

Obrazomowa...

...czyli odpowiadam na wyróżnienie Basi i zadane przez nią pytania.

1.Tematyka blogów, które obserwujesz najchętniej, to...

Theophrastos Triantafyllidis, Fotograf

2.Prezenty, które lubisz otrzymywać najbardziej, to...
 
                                                  Vincent van Gogh, Blossoming almond branch in a glass with a book
 
 
3.Najbardziej cenisz u ludzi...
 
                                                          Helene Schjerfbeck, Smiling girl
 
4.Imprezy kulturalne, na których chętnie bywasz, to...
 
                                                              Boris Kustodiev, In the box
 
5.Chciałabyś zdobyć umiejętność...
 
                                                      Charles Tunnicliffe, Berwick swans
 
6.Twoje ulubione kwiaty, to...
 
                                                          Efim Volkov, Pole stokrotek
 
7.Miejsce, które chciałabyś odwiedzić  w najbliższym czasie, to...
 
     Albert Bierstadt, Among the Bernese Alps
 
 
8.Ulubiony poeta i ulubiony wiersz, to...
 
 

                                      Marcin Szymanowicz, ilustracja z "Wiersze J.Tuwim" wyd. Wilga

 
9.Oczekiwania wobec osób blogujących, to...
 
                                                        Helene Schjerfbeck, Portret dziecka
 
 
10.Piękno, przed którym warto przystanąć, to...
 
                                                               Arkhip Kuindzhi, Chmura
 
Postanowiłam zabawić się bez słów, jeżeli nie wszystko jest zrozumiałe, proszę pytać, odpowiem słownie :)
I  jeszcze wkleję sobie mój powód do dumy ;)
 
 
P.S. Klikając na obrazy można je sobie powiększać (nie tylko w tym wpisie).

sobota, 1 marca 2014

Rzeźbiarz

on już wie,
nim dotknie dłutem
nadzieję na przyszłość.
Rzeźbiarz.


Mykola Yaroshenko, Portrait of the sculptor L.V. Posen