Misternie.
Dokładnie.
Z pietyzmem.
Bez gwałtownych ruchów.
Wznosimy.
Wierzymy, że będzie stał.
Wystarczy chwila...
 |
| Zinaida Serebriakova, Domek z kart |
Tak właśnie stało się w życiu autorki tego obrazu, szczęśliwej żony, matki czwórki dzieci.
W jej życie wkroczyła Rewolucja Październikowa, podczas której zmarł jej mąż (obraz powstał po jego śmierci). Pozostała sama z dziećmi. Nie było łatwo, tym bardziej, że w swojej sztuce nie propagowała ideologi narzuconej przez państwo.
Pięć lat po śmierci męża, zostawiwszy dzieci pod opieką matki, wyjechała na artystyczne zaproszenie do Paryża. Niestety władze nie pozwoliły jej na powrót do kraju. Została rozłączona z dziećmi. Dwoje młodszych udało jej się sprowadzić do Francji. Ze starszymi spotkała się dopiero za 36 lat...