Mąż Rudej Damy w sobotnie poranki robi zakupy.
Ruda Dama ma w tym czasie wiele różnych zajęć, o których już pisała wierszem ;-)
Kiedy Mąż Rudej Damy zrobi zakupy, to wraca do domu, a Rudą Damę cieszy wypakowywanie.
Zazwyczaj wśród zakupów jest jakiś słodki drobiazg dla Rudej Damy, bo słabością Rudej Damy są wszelkie słodycze.
Dziś nie było nawet malusieńkiego drobiazgu...
- Nie ma dziś nic dla mnie? - pyta Ruda Dama przymilnym głosikiem.
- Nie no, jest! Są mandarynki.
- Mandarynki?! - tu słychać zawód w głosie Rudej Damy.
- Nie chcę, żebyś się zanadto zaokrągliła...
Po wygrzebaniu z pamięci obrazów...
![]() |
Fernando Botero, Mona Lisa |
![]() |
Jerzy Duda-Gracz, Babie lato |
...Ruda Dama może jednak zrezygnuje ze słodkości...
Ykhm... no... może nie wszystkich i nie zawsze...
Ruda Damo jak chcesz ja swoimi zapasami słodyczy się podzielę z Tobą!
OdpowiedzUsuńMam ich mnóstwo i niestety nie mogę już na nie patrzeć...
Mówi to człowiek który nie przyswaja cukru!
Dlatego z ogromną chęcią oddam wszystkie słodycze w Twoje ręce!
A obrazy po prostu cudne!
Pozdrawiam i przytulam słodko :P :)
Dziękuję Ci za chęć pomocy człowiekowi "na głodzie" ;-)
UsuńWspółczuję cukrzycy czy innej przypadłości...
I ja pozdrawiam :-)
To jak wrócę do domu to mogę upiec jakieś ciasto, babeczki i może jakiegoś torta?
UsuńJak na głodzie to zrobię po dwie porcję :D ;)
A co do nie przyswajalności cukru, jakoś już się przyzwyczaiłam, nagorzej ma cukrzyk który go nie może a jest moim sąsiadem, ale tak to bywa śmiesznie! :P
:-DDD
UsuńJa też kocham słodycze i nie ma takiej siły, żeby mi ktoś zabronił je zjadać :))
OdpowiedzUsuńI uwielbiam Botero, normalnie uwielbiam te jego grubaski :)
Ma talent chłop i swoją wizję świata ;-)
UsuńOjejku - ja jestem gruba - ale slodycze sa tez moja slaboscia - duzo bym dala by miec silniejsza wole ... - a mabdarynki bardzo lubie - i czasem wlasnie jak mam ochote na slodycze to biore albo jablko albo mandarynke - Taki maly zamiennik a zdrowszy :P
OdpowiedzUsuńKasiu, mam nadzieję, że Cię nie uraziłam... liczę na Twoje poczucie humoru ;-)
UsuńAbsolutnie nie czuje sie urazona - bo niby dlaczego ? :) - a moje poczucie humoru to piekna cecha mojego charakteru :P
UsuńTo się bardzo cieszę :)
UsuńAle niesamowite obrazy :)
OdpowiedzUsuńMhm... a może Mąż Rudej Damy myśli powoli, jakby się tu w sobotnie poranki z zakupów zwolnić? ;-)
Mąż Rudej Damy z powodów prozaicznych acz długotrwałych nawet zwolnić się nie próbuje ;-)
UsuńTo Mąż bardzo pracowity :D
UsuńPozdrowienia i dla Męża Rudej Damy :)
No to niezły dialog przerobiliście ;) Tylko zazwyczaj gdy kobieta na diecie to i facet - wie o tym? :)
OdpowiedzUsuńA obrazy Dudy są świetne .
Muszę zatem dokończyć dialog z małżonkiem ;-)))
UsuńHah, też od słodyczy nie potrafię się uwolnić ;) Ale od drobnych słodkości się nie tyje :D
OdpowiedzUsuńI tego się trzymajmy :-)
Usuń